wtorek, 16 sierpnia 2016

Modowa Mapa Mediolanu/ Milan Fashion Map: Armani Silos



PL Mediolan uważa się za jedną z kluczowych stolic światowej mody, i mnie samej trudno się z tym nie zgodzić. Skąd właściwie to przekonanie? Czy z tego, że Włosi słynną z wyjątkowego wyczucia stylu, a co druga włoszka mijana na ulicy ma torebkę luksusowej marki?
Tak, choć nie tylko. Mediolan to jedno z najbogatszych włoskich miast, gdzie życie nie należy do najtańszych,o czym przekonuję się każdego dnia przemierzając jego ulice, nie raz w pośpiechu, nie raz celowo gubiąc się w jego zakamarkach. Na każdym kroku, dostrzegam ogrom butików z ubraniami, galanterią czy akcesoriami, jest ich zdecydowanie więcej niż sklepów spożywczych, co czasem jest całkiem zabawne bo łatwiej kupić tu nową sukienkę niż na przykład.. paczkę makaronu. Sklepy są dosłownie wszędzie, nawet na mniej popularnych ulicach czy dzielnicach.Nie mniej jednak Mediolan ma swój urok: ukochany przez wielkich projektantów, jest jednym z trzech najważniejszych obok Paryża i Nowego Jorku miast, gdzie dwa razy do roku odbywa się istne modowe szaleństwo znane jako „Fashion Week”. To również tutaj mieści się jeden z najstarszych i najpiękniejszych pasaży handlowych, który do dziś, służy jako wzór dla współczesnych galerii handlowych.,,Modowa Mapa Mediolanu” to miejsca wybrane i napotkane przeze mnie, silnie związane z modą, nie zawsze z zakupami. To galerie, muzea, malutkie sklepy vintage, czy outlety, w których można znaleźć prawdziwe perełki, obcować z modą wysoką i może spojrzeć na nią jak na sztukę, swego rodzaju zabytek, który dodany do miejsc wartych zobaczenia, dopełni charakterystykę tego miasta, gdzie tak chętnie podziwiamy Duomo czy zamek Sforzów.

Muzeum Twórczości Domu Mody Armani

"I decided to call it silos because this building used to store food, which is, of course, essential for life. For me, just as much as food, clothes are also a part of life”

Giorgio Armani

To muzeum to nic innego jak 40 lat historii marki Armani. Olbrzymia, elegancka przestrzeń zachwyca prostym designem i fantastycznie z nim kontrastującą, różnorodną ekspozycją strojów. Cztery piętra prezentują najpiękniejsze osiągnięcia włoskiej sztuki krawieckiej, przenoszą w czasie i czarują. Nie ma tu jednak mowy o jakiejkolwiek chronologii, niemal tysiąc strojów i akcesoriów jest pogrupowanych tematycznie, piętro po piętrze ukazując coraz to bardziej wieczorowy kunszt. 

Przestrzeń wywarła na mnie duże wrażenie, jest zaprojektowana ze zdecydowanie większym rozmachem niż Muzeum Gucci we Florencji. Czułam się naprawdę świetnie otoczona wspaniałą modą domu Armani. Poza ekspozycją strojów, jest tutaj też malutka sala kinowa, w której można obejrzeć kampanie reklamowe, fragmenty wywiadów i pokazów mody, przestrzeń z panelami dotykowymi i komputerami, gdzie można poszperać w cyfrowych archiwach, obejrzeć poszczególne stroje i kolekcje. 

Droga z Duomo do Muzeum zajmie nam to około 35 minut, można zamiast tego wziąć metro(MM1 czerwona linia do stacji Cadorna, po czym przesiąść się w linię zieloną MM2 do stacji Porta Genova, stamtąd już tylko 5 minut pieszo.

Czas zwiedzania zależny jest od indywidualnych preferencji, ja spędziłam tam około 2 godzin.

Mała rada: Przed odwiedzeniem muzeum warto sprawdzić aktualności na stronie internetowej ponieważ są dni, w których wstęp jest bezpłatny dla wszystkich! Natomiast w sierpniu trzeba uważać, ponieważ większość instytucji jest zamknięta przez około trzy tygodnie. Nie ma potrzeby kupować biletów z wyprzedzeniem, nie ma kolejek i nie jest zbyt tłocznie, dzięki temu można naprawdę cieszyć się zwiedzaniem w spokoju.



EN Milan is considered to be one of the key fashion capitals of the world, and I couldn't agree more but why is that exactly? Is it the fact that the Italians are famous for its unique sense of style, and every second Italian woman that I pass by on the street has a luxury brand bag? Yes, but not only. Milan is one of the richest Italian cities, where life is, unfortunately, not the cheapest, and I witness it every day, wondering its streets, sometimes in a hurry, sometimes deliberately getting lost in its corners. Everywhere I go, I see countless boutiques with clothes, haberdashery, and accessories. Clothes shops are definitely easier to find than grocery stores, which can be sometimes quite funny because it's easier to buy a new dress here than, for example ...a pack of pasta. The shops are everywhere, even on the less popular streets or neighborhoods.

Nevertheless, Milan has its own charm: beloved by great designers is one of the top three alongside with Paris and New York cities, where twice a year there is a veritable fashion craze known as "Fashion Week". What is more, here it is one of the oldest and most beautiful shopping arcades, which today serves as a model for modern shopping malls.

"Milan Fashion Map" are the places chosen and encountered by me, strongly associated with fashion, not always with shopping. There are galleries, museums, tiny, vintage shops or outlets, where you can find real gems, associated with high fashion, where you can look at it as art, a kind of monument, which added to the things to see, would fulfill the characteristics of this city, where are more than happy to admire the Duomo and the Sforza Castle.

''I decided to call it a silos because this building used to store food, Which is, of course, essential for life. For me, just as much as food, clothes are also a part of life "

Giorgio Armani

This museum is nothing more than 40 years history of the brand Armani. The huge, elegant space impresses with its simple design and amazingly contrasts with the diversity of the costumes. Four floors represent the most beautiful achievements of the Italian art of tailoring, moving in time and enchant. But there is no question of any chronology, nearly a thousand costumes and accessories are grouped thematically, floor by floor, revealing more and more charming artistry.

Space made a big impression on me, it is designed with a far larger scale than the Gucci Museum in Florence. I felt amazing great surrounded by this great fashion house. Besides the costume exhibition, there is a projection room where you can watch the advertising campaigns, fragments of interviews and fashion shows, the space with touch screens and computers where you can browse through digital archives, see different costumes and collections.

The walk from the Duomo to the Museum will take about 35 minutes, you can instead take the metro: MM1 red line to Cadorna station, then change to the green line MM2 Porta Genova station, from there it is only 5 minutes walking distance.

Length of the visit depends on personal preference, I spent about 2 hours there.

A little piece of advice: Before visiting the museum is worth checking the news on the website as there are days in which admission is free for all! Also in August, you have to be careful, because most institutions are closed for about three weeks. There is no need to buy tickets in advance, no queues and not too visitors so that you can really enjoy exploring.






























9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa sprawa z tym makaronem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kreacje :)
    uwielbiam Włochy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kreacje cudne! Byłam w Mediolanie ale niestety o tym miejscu nie słyszałam wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcie główne tego wpisu! Średnio lubię Mediolan sam w sobie. Byłam w mieście kilkukrotnie i wiem, że nie mogłabym tam mieszkać, to nie moja bajka. Ale następnym razem bardzo chętnie zwiedzę muzeum marki Armani.

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi być ciekawe przeżycie, bo przecież "moda wraca" - zastanawiam się, ile kreacji z muzeum można włożyć dzisiaj bez poczucia obciachu? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Mediolanie nigdynie byłam, w samych Włoszech - kilkakrotnie. Owszem, wielu mieszkańców tego kraju ma dobry gust, jednak większość nie zachwyca gustem - musi byc kiczowato. 😉 Do Muzeum z chęcią bym sie wybrała, szczególnie, ze mocno zachęcają mnie Twohe zdjęcia. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat szukam garnituru! A tu taki wpis! Dzięki za ciekawostki i relację.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem osobą, która jakoś szczególnie interesuje się modą, ale do muzeum mody bym się wybrał :) Wydaje mi się, iż może to być wyjątkowo edukacyjne i ciekawe. Poza tym chyba warto wybrać się do Mediolanu choć raz :) Teraz już wiem, że ze sklepami z żywnością może być problem :) No i do tego ceny... Czy naprawdę jest tam tak drogo?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 lacinemoda , Blogger