czwartek, 11 maja 2017

JUNGLE IN THE HEART OF THE CITY


PL Są takie miejsca, które nie wymagają od nas nawet ruszania się ze swojej okolicy, a sprawiają że czujemy, jakbyśmy byli setki kilometrów dalej. Często lokalnie odwiedzamy co najwyżej kawiarnie czy kina, a miejscowe atrakcje traktujemy nieco po macoszemu. Ja staram się wyjść takiemu myśleniu na przeciw, co jakiś czas eksplorując najbliższą mi okolicę. Zainspirowana egzotycznym charakterem Palmiarni wybrałam szmizjerkę o dość luźnym kroju, która kojarzy mi się z filmowymi przeprawami przez dżunglę oraz wężowy motyw na moich (wieloletnich) szpilkach. Minimalistyczne, srebrne dodatki dopełniły całość. Jestem pewna, że to nie była moja ostatnia wizyta w tym pięknym miejscu i zrealizuję tutaj jeszcze niejeden projekt. 

EN There are some places that don't necessarily require us to even go out of town and yet make us feel like we are hundreds of miles away. We often visit local cafes and cinemas and we rather ignore the nearest attractions. I try to go against such thinking occasionally exploring the nearest area. Inspired by the exotic character of the Palm House, I chose a shirtwaist dress with a rather loose cut that I associate with film-style jungle crossings and a pair of heels with the snake motif which I bought years ago. Minimalist, silver accessories complemented the whole outfit. I'm sure this wasn't my last visit to this beautiful place and I will make more than one project here.

IT Ci sono posti che non richiedono a partire dalla nostra zona, e ci fanno sentire come se fossimo centinaia di chilometri di distanza. Visitiamo spesso solo caffetterie e cinema locali e ignoriamo le altre attrazioni locali. Io provo andare contro di questo modo di pensare e visito la zona più vicina a me. Sono ispirato dalla natura esotica della casa di palma e per questo ho scelto un chemisier con taglio abbastanza sciolto, che mi ricorda i passaggi di film attraverso la giungla e i  tacchi alti  con il motivo di pelle di serpente. Gli accessori minimalista hanno completato il vestito. Sono sicuro che non era la mia ultima visita in questo bellissimo posto e farò qui molti di progetti interessanti.

















DRESS/ABITO/SUKIENKA  ZARA
HEELS/TACCHI ALTI /OBCASY  NEW LOOK
EARRINGS/ORECCHINI/KOLCZYKI  I AM
RINGS/ANELLI/PIERŚCIONKI NEW YORKER
BRACELET/BRACCIALE/BRANSOLETKA W.KRUK kolekcja FREEDOOM

18 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia. Ja różu w tym odcieniu nie tykam - jestem blondynką :P tylko w dodatkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorystycznie pięknie się wkomponowujesz. Uwielbiam takie kontrasty. Poza tym, to jest zdecydowanie Twój kolor.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne miejsce i idealne połączenie stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy dobrze widzę że to Palmiarnia w Gliwicach? Uwielbiamy ją :-) A kolor sukienki wspaniałe się komponuje z zielenią liści :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne zdjęcia! świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny kolor sukienki, pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! Idealnie zagrałaś tutaj kolorami i te buty świetne 👍

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia i piękne miejsce

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny look w pięknym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześlicznie wyglądasz w tym kolorze! Całość wspaniale kontrastuje z otaczającą zielenią - brawa dla fotografa, bo zdjęcia również prezentują się nieziemsko :) Uwielbiam Twoje długie włosy, są naprawdę przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo podoba mi się ten róż :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny klimat zdjęć, plener idealny. Sukienka urzekła mnie pięknym kolorem, no i te idealne szpilki :) www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakby były jeszcze palemki na sukience to już w ogóle bomba. Pięknie się wkomponowałaś w otoczenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super kompozycja - kolory w dechę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz! I kolor bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 lacinemoda , Blogger